Re: Toyota Corolla rocznik 2005 – jaka cena?

roney03 napisał:

> Ty rzeczywiscie jestes zalosny

> masz pomagaj

> forum.gazeta.pl/forum/w,25,140071512,140071512,Nowoczesna_sofa_czy_bedzie_pasowala_do_wnetrza_.html

> forum.gazeta.pl/forumSearch.do?&query=%20net_marika&author=%20net_marika&sortMode=SCORE&queryMode=SIMPLEALL&pageNumber=2

> Kumasz pan to, czy masz pan za daleko do łba?

Ja odpowiadam na tema t a ty mi dogadujesz ! puknij się młotkiem w czółko …

żałosne to są twoje docinki !;-)



Tak. To prawda że moje poglądy są oryginalne…ludzie mi tego zazdroszczą bo też by tak chcieli, ale nie potrafią, więc działa u nich zasada negacji. Nie potrafią czegoś zrozumieć więc to odrzucają …To jednak daje mi siłę i utwierdza w przekonaniu że mój sposób myślenia ma w sobie coś czego inni nie mają…coś więcej niż tylko „hau hau” 🙂

Ciamajdo, zajrzyj na forum Bezpieczenstwo

Tam masz odpowiedz na Twoje brednie na temat jadacych pod prad na autostradach

niemieckich.

Czy Ty tez kwestionujesz dane z urzedow rejestrujacych pojazdy?

Jesli tak to, niech Ci zmienia tabletki, bo wyraznie nie sa skuteczne.

Co do tego, kto jest trollem, sam wlasnie dales bezkonkurencyjny popis.

Re: Warszawa ma pewien problem

> Przez wiele lat nikt tam nie zwracał uwagi na prędkość. Jechałem kiedyś Wisłost

> radą około 80 km/h, a policjant ręką machał, abym przyspieszył! Czyli złamał pr

> zepisy.

On machal, abys sie zatrzymal, bo do niedawna stalo tu 50 km/h. Ty po prostu uciekles…

> W Warszawie jeździ się brutalnie, po chamsku i niebezpiecznie. Kierowcy są niet

> olerancyjni dla obcych, którzy mogą mieć zwyczajne problemy z topografią miasta

Gdybys bywal tu codziennie, mialbys biegunowo inne obserwacje. Fakt, przyjezdni nie moga pojac, ze gdy chca zmienic pas, musza zrobic to w ruchu, bo w takim tloku nie da sie zrobic miejsca na 10 dlugosci auta, bo natychmiast zostanie zajete. Badania (dziennikarskie) donosza, ze warszawscy kierowcy sa najbardziej „puszczalscy” w Polsce. Kilka tygodni temu pisali o tym. Dotyczy to zarowno pieszych, jak i samochodow, ktore chca wyjechac z podporzadkowanej czy zmienic pas. W wypadku pieszych daleko nam do Europy mniej wiecej tak, jak reszcie Polski do Warszawy. W wypadku samochodow jest juz OK.

> Ja u siebie zawsze staram się ułatwić sprawy kierowcom, jak widzę obcą rejestra

> cję. W Warszawie ludzie zaraz na mnie trąbią, wygrażają i ubliżają.

Zamontuj kamere i zamiesc na YouTube, bo w takie brednie nie moge uwierzyc. Chyba, ze jezdzic niebezpiecznie, niezdecydowanie i sam nie wiesz czego chcesz. Wtedy rzeczywiscie ktos moze sie wkurzyc.

> m widzę życzliwość. Dlatego uważam, ze w Warszawie te wszystkie kaskady są potr

> zebne. Trzeba to chamstwo ukrócić.

Nastepny, ktory pomiarem predkosci chce walczyc ze zmiana pasa bez kierunkowskazu czy nieprawidlowym parkowanem.



Po ptokach. Beret sie sfilcowal… ZNOWU :))))

I niech tak juz zostanie.

Ty, aprova, nie potrafisz liczyc.

Rozrusznik pobiera ok 150 A przez 3 sekundy.

To jest dokladnie:

(3/3600)h * 150A = 0,125 Ah

Zakladajac prad ladowania np. 6A, mamy:

0,125Ah / 6A = 75 s

( wyjda jakies male liczby dziesietne w godzinach , ale to dokladnie 75s)

czyli okolo 75 sekund.

Wiec wypisujesz nastepne brednie,

drogi stary

Re: Megane vs. Octavia. Co wybrać?

cloclo80 napisał:

> Jeśli Octavia to 1.6+gaz albo 1.8TSI. Zdala od 1.2TSI (wkrótce ten motor trafi

> do kosza, nowe 1.2TSI będzie miało pasek i 16v) i 1.4TSI (pali jak smok jeśli t

> ylko mocniej depnąć na pedał gazu). Renault w motorach Pb prezentuje nędzę z bi

> dą: albo stare 1.6 albo TCe 130 – nieudany motor o spalaniu godnym silnika odrz

> utowego.

> Jedyne dobre poturbowane motory 1.4 na które zasadniczo nie ma skarg robi Fiat.

> W sumie Octavka, ale nie z 1.4 TSI.

Silnik odrzutowy by sie przydal, aby Ci wywiac glupoty z glowy. To po pierwsze. Po drugie, jak rozumiem, opinie o spalaniu 1.4 TSI czy 1.4 TCe czytasz, ale o spalaniu 1.4 TJet juz nie? Jakiez byloby Twoje zdziwienie, gdybys sie dowiedzial, ze spalanie wszystkich wymienionych przez Ciebie silnikow rozni sie do 1l/100km, przy czym niekoniecznie fiatowski silnik pali najmniej. Ja wiem o czym pisze, bo mam 1.4 TCe. Ty natomiast powtarzasz glupoty. Dla zainteresowanych rzeczowymi informacjami – Scenic 1.4 TCe spala srednio ok. 7.5l/100km przy normalnej jezdzie. A ze potrafi spalic i 12l/100km? Pokazcie mi auto, ktore tego nie potrafi, jesli chce sie po prostu skorzystac z osiagow. Minimalne spalanie to 6.7l/100km. Moim skromnym zdaniem, jak na auto wazace niemal 1.5 tony i majace aerodynamike miniwana, a ni minijamnika (patrz Bravo) zupelnie niezle…

Calkiem powaznie i konkretnie.

To bardzo obszerna kobieta.

Sadze, ze nie zmiesci sie, a poza ty – to domek parterowy !!!

To jest moja opinia o Twoim „pomysle”.

PS, na marginesie…

Tez masz „pomysly”!

To bardzo sympatyczna kobieta, nigdy by mi do glowy nie przyszlo…

Re: Rece dalej opadaja

aprova napisał(a):

> Za duży będzie niedoładowany

To jest bzdura. Niestety czesto powtarzana. A Ty zamiast zapoznac sie najpierw z miomi tekstami powyzej, bezrefleksyjnie powtarzasz zaslyszane, a przestarzale androny.

> Prąd ładowania akumulatora powinien wynosić 10% jego pojemności czyli 0,7A albo

> 25A

> Nie inaczej

To ciekawe, bo w przemysle samochodowym od kilkudziesieciu lat nikt sie tym aspektem nie przejmuje. Dzieki czemu akumulatory w literalnie wszystkich samochodach z akumulatorami olowiowymi ladowane sa metoda stalego napiecia. W ktorej prad ladowania zalezy jedynie od stopnia rozladowania akumulatora. Rowniez zdecydowana wiekszosc ladowarek domowych pracuje wg metody stalego napiecia.

Ergo w rzeczywiszym samochodzie akumulator – niezaleznie od jego pojemnosci i mocy znamionowej akumulatora – nie jest ladowany pradem dziesieciogodzinnym praktycznie nigdy. Tzn. czasem wartosc pradu ladowania wynosi tyle – ale tylko przez bardzo krotki czas i przez przypadek. Dla instalacji i akumulatora samochodowego prad ladowania jest parametrem nieistotnym podczas pracy.

Podaj mi prosze jeden choc parametr majacy powodowac, ze akumulator o dajmy na to dwukrotnie wiekszej pojemnosci nie bedzie poprawnie ladowany w danym samochodzie.



The lowing herd winds slowly o’er the lee.

Przed laty uczestniczyłem w takim wypadku

Zatrzymałem się. Piesze wszedł na jezdnię i został potracony przez debila uważającego tak jak Ty. Byłem świadkiem w sprawie. Próbowano na mnie nawet naciskać, przekupić. Bezskutecznie.

Widocznie należysz do tych troglodytów za kierownicą, dla których samochód to przedłużenie ch…

Errata

Było:

Zatem wykazując ci twoją ignorancję zapytywuję po raz wtóry: (to będzie ‚cztery’): wyzywasz mnie od analfabetów od dłuższego czasu (wyjasnienie: czyli od przypadku ograniczenia do 60 km/h bez innych informacji, które ty nazwałeś terenem zabudowanym), zatem czekam na to, aż mi udowodnisz, że to prawda.

Ma być:

Zatem wykazując ci twoją ignorancję zapytywuję po raz wtóry: (to będzie ‚cztery’): wyzywasz mnie od analfabetów od dłuższego czasu (wyjaśnienie: znacznie dłużej niż od omawianego przypadku ograniczenia do 60 km/h bez innych informacji, które ty nazwałeś terenem zabudowanym), zatem czekam na to, aż mi udowodnisz, że to prawda.

Oraz w jednym akapicie literówkowo wystąpił dublet ‚nie było’.