Motodziennik: Honda, która nie jest samochodem

W temacie kolorów: przypominam Seata Ibiza/Cordoba w malowaniu Yellow Kiwi. Chyba byli pierwsi z takimi okokłującymi kolorami te dziesięć-naście lat temu.

Warto też wspomnieć o niszowych seriach dwukolorowych (najczęściej dach-kremowy reszta-wiśniowa) takich aut jak Chrysler PT Cruiser, Volvo C70, Renault Megane CC Dauphine.

Re: Motodziennik: Motoryzacyjne cwaniactwo

@samiec_alfa_romeo – owszem, VAG wie jak sprzedawać samochody, ale bez sprzecznie rozmienia na drobne markę porsche, tak jak Pan Jacek powiedział, to już nie jest mała elitarna manufaktura robiąca sportowe autka, to jest koncern dla którego ważny jest hajs, za 20-30 lat, będzie on kojarzony z SUVami czy limuzynami cabrio, a nie z 911ką. Kolejny Boxer ma być już bliźniakiem VW/Skody/Seata, czyli kolejne kopiuj/wklej.

@staczyk – „Por$che „rozwodni markę” i będzie za kilka-/-naście lat niczym więcej niż nieco droższym … Seatem ( „Auto Emotion” ?!? ) …”
Racja…