Re: No dobra. Hanni – NIEnowa zagadka

hannl napisał:

> W tym przypadku odcinek za 30-tka jest tak smiesznie krotki, ze punktu

> widzenia LOGIKI zniesienie ograniczenia na tablicy swietlnej byloby

> kompletnym idiotyzmem.

Przypominam, że całkiem niedawno zostałem słusznie ukarany za wjazd pod niewidoczny zakaz ruchu. Policjant potwierdził, że znaku nie widać i kazał płacić.

Logika nie ma z polskimi drogami nic wspólnego. Obowiązuje LITERA prawa. Jego duch już nie. A logika… Jaka logika?

Nadal więc nie wiem z jaka prędkością mam jechać. Zgodnie z literą prawa, a nie haniowa logiką.



Optymisci wierza, ze swiat stoi przed nimi otworem. Pesymisci wiedza, gdzie ma ten otwor.

skrzynie CVT – czy naprawdę takie złe?

Większość z nas miała do czynienia z jakąś skrzynią bezstopniową. I byliśmy rozczarowani. Nawet Audi (multitronic) nie zachwyca.

Główną wadą jest wchodzenie silnika na obroty bez efektu w postaci momentu na kołach.

Jakie zatem panuje przekonanie?

Że cvt jest dobre dla miejskich aut, że jest awaryjne i nie warte uwagi.

Podkręcamy się skrzyniami dwusprzęgłowymi i planetarnymi BMW i DB – siedmio i ośmiobiegowymi..

Tymczasem – CVT ma mnóstwo potencjalnych zalet: PROSTA aż do bólu konstrukcja – co powinno przekładać się na bezawaryjność. Kompaktowe wymiary. Łatwość oprogramowania (właściwie jeden parametr – położenia paska)

Zwróćcie uwagę, że Toyota, Nissan czy Subaru – zlewają dwusprzęgłówki i twardo stoją przy cvt. Przy tym Toyota ma przecież na swoje półce skrzynie planetarne (rynek amerykański)

Skąd się to bierze?

Czyżbyśmy nie dostrzegali czegoś?

Subaru pokazał LINEARTRONICA – skrzynię podobno pozbawioną wad…

Ktoś z Was ma doświadczenia jazdy ze współczesnymi bezstopniowymi automatami?

Macie nowe murano? Avensisa? Czy subaru XV?

Może jesteśmy ślepi na nową tendencję na rynku?

Sam nie wiem…

jeep



YCDSOYA

Re: Które pasy mogę zająć przy skręcaniu na rondz

piterek91 napisał:

> Zastanawia mnie tylko kwestia zmiany pasa ruchu, ponieważ ja nic takiego tutaj

> nie widzę, ja jadę swoim pasem on jedzie swoim i to on próbuje włączyć się do r

> uchu nie ja,

Błąd – on już jest w ruchu i nie próbuje się do niego włączyć (nawet zatrzymanie na czerwonym świetle nie wyłącza z ruchu, ale już zjechanie na pobocze, czy zatrzymanie się w celu wypuszczenia pasażera: TAK).

> więc nie wiem czemu mam mu ustępować pierwszeństwa. Biorąc pod uwa

> gę przytoczony artykuł to jeśli on by chciał to może skręcić z zewnętrznego pas

> a w lewo od razu na skrajny wewnętrzny i muszę go puścić? Przecież to bezsens.

> Poza tym trudno żebym patrzył w prawe lusterko kiedy skręcam w lewo.

Głowy bym sobie za to nie dał uciąć, ale ja bym jechał tak:

– z pasa pierwszego od lewej wjechałbym na pas również pierwszy od lewej (tutaj bezkolizyjnie) a potem ewentualnie zmieniałbym pasy w prawo (jeśli mnie wzrok nie myli, to można chyba na tym odcinku po skręcie zmienić pas tylko na prawy, a nie odwrotnie),

– z pasa drugiego od lewej zająłbym po skręcie prawy skrajny pas,

– pasy środkowe pozostawiłbym jako bufor…

Ale to tylko ja. Jak nie mam pewności kto ma pierwszeństwo – ustępuję pierwszeństwa. Jak wydaje mi się, że mam pewność, ale gość obok jedzie kursem kolizyjnym – to też staram się uniknąć kolizji. A jak mi nie pozwoli na to – to zawsze pozostaje zapis z kamerki…

Gdybym jednak miał postawić dolara przeciwko orzeszkowi, to na 90% obstawiałbym Twoją winę, jeślibyś z lewego skrajnego pasa zajął inny niż lewy skrajny powodując przy tym kolizję (na podstawie cytowanego przeze mnie artykułu): oba pasy umożliwiają jazdę w lewo – z dwóch robią się cztery, ten po prawej ma pierwszeństwo w przypadku zmiany pasa. Jeśli się mylę, to możesz podać inny paragraf, który by można było tutaj zastosować? Bo ten po prawej przytoczyłby właśnie ten.

Re: Które pasy mogę zająć przy skręcaniu na rondz

Zastanawia mnie tylko kwestia zmiany pasa ruchu, ponieważ ja nic takiego tutaj nie widzę, ja jadę swoim pasem on jedzie swoim i to on próbuje włączyć się do ruchu nie ja, więc nie wiem czemu mam mu ustępować pierwszeństwa. Biorąc pod uwagę przytoczony artykuł to jeśli on by chciał to może skręcić z zewnętrznego pasa w lewo od razu na skrajny wewnętrzny i muszę go puścić? Przecież to bezsens. Poza tym trudno żebym patrzył w prawe lusterko kiedy skręcam w lewo.

Re: Opowiesci z mchu i paproci

aprova napisał(a):

> crannmer trochę się zagubiłeś

Czyzby? Prosze o wskazanie konkretnego miejsca, gdzie sie zagubilem.

> Może i masz wiedzę teoretyczną bardzo dużą, a może zbyt dużą i sam się w niej p

> ogubiłeś.

j.w.

> Nie pisz głupot, że akumulator po jednym rozruchu doładujesz w kilkadziesiąt se

> kund, bo to nie prawda.

Czyzby? Prosze o wyliczenie i wykazanie, ze nie mam racji. Argumentacje „a bo tak” mozesz sobie wiesz co i gdzie.

> Z Twoich postów wnioskuję, że najlepiej olać zalecenia producentów samochodów i

> kupić najmniejszy i najtańszy akumulator pasujący do każdego samochodu TO TEŻ

> BZDURA

Z tego zdania wnioskuje, ze:

– albo nie czytasz postow, na ktore odpowiadasz

– albo czytasz je, ale z racji funkcjonalnego alfabetyzmu ich nie rozumiesz.

– albo czytasz je i rozumiesz, ale z premedytacja zarzucasz rozmowcy wymyslone tezy, ktorych nie popelnil. Aby te niepostawione tezy obalac.

Sam nie wiem, ktora z tych mozliwosci jest gorsza. Aczkolwiek jaka z nich nie bylaby prawdziwa, wszystkie zle swiadcza o Tobie.

Gadanie o najmniejszym i najtanszym akumulatorze to Twoje i tylko Twoje slowa.

> Przykro mi ale nie zgadzam się z Twoją opinią. Nie przekonałeś mnie.

Zamarlem, razony tym argumentem nie do obalenia.

Mozesz wierzyc, w co chcesz. To jest wolny kraj i wolne forum. Ale jesli bedziesz rozglaszac gusla i techniczne brednie na technicznym forum, to Twoje brednie zostana nazwane po imieniu.



MfG

C.

So you want to write a fugue?

Re: Naturalnie!!!

edek40 napisał:

> W jakich okolicznosciach maja to zrobic? Czy w czasie nauki parkowania? Czy moz

> e ogladajac pogadanke o tym, ze predkosc zabija?

Nie wiem. W podstawowce? W przerwie obiadowej?



Klemens1: „pamiętaj: gdy się poddasz, będziesz nikim, lepiej rób z siebie idiotę.”

Proponuję ustalić: – pomiar = to co zmierzył fotoradar

– wynik = pomiar po odjęciu ew. błędu pomiaru

Kontestuje czy nie?

W tym wpisie, ktorego nie dostrzegles zapewne sam juz nie wiem czy kontestuje czy nie. Z jednej bowiem strony remontuja bardzo mocno juz wyeksploatowana szose.

Hura, hura, hura!!!

Z drugiej zas brak oznakowania, szczegolnie w oczekiwanym wzmozeniu ruchu, w tym, co oczywiste, licznych kierowcow niedzielnych budzi wielkie rozczarowanie

Uuuuuuu!!!

A z trzeciej, fakt ze oznakowania nie bylo w 4 dzien policyjnej akcji „Znicz” oznacza, ze albo ich tu nie bylo (moze dlatego, ze „laserowali” na A2?)

Upsss!!!

Albo byli i mieli w d…pie to, ze z rzadka rozstawione slupki (co 200, 300, 400 m) i calkowity brak informacji o tym, ze, poza brakiem pasow, z droga jest o wiele bardziej nie tak, niz oczekuja kierowcy.

Moze prokurator? Bo na takim z nienacka wyskakujacym z mroku i deszczu slupku, ktorego warstwa odblaskowa (nawet jak byla) jest niewidoczna spod blota oraz z uwagi na to, ze malo ktory juz stal prostu w wyniku, jak sadze najazdow.

I teraz sam juz nie wiem, czy te minusy maja prawo przyslonic ewidentny plus, z ktorego skorzystaja glownie ci, ktorym nic na nieoznakowanych robotach sie nie stalo…



Po ptokach. Beret sie sfilcowal… ZNOWU :))))

I niech tak juz zostanie.

Re: prawo jazdy Mława

nie wiem czy robienie prawka w Mławie to taki dobry wybór:/ na Twoim miejscu pomyślałbym o większym ośrodku, gdzie przeprowadzane są egzaminy^^ zaoszczędzisz czas na naukę jazdy po mieście! sprawdź sobie jakieś dobry szkoły na www.autoq.pl – najlepsza porównywarka szkół nauki jazdy w necie, na stronie masz wszystkie niezbędne info, które pomogą Ci wybrać najlepszą szkołę 😀

Re: Czy auto-świat to dobra gazeta?

nie wiem jak ta gazeta, ale samochód kuzyna jak najbardziej bym kupił. moim zdaniem przy zakupie używanego samochodu najważniejsze jest jego pochodzenie. Jeśli jest znikąd, sporo ryzykujesz. U nas wszystko można bezkarnie sfingować.

mam focusa 2005r. tylko z mniejszym silnikiem i mogę ten samochód w stu procentach polecić.



nima

Re: Dylemat: auto nowe czy auto uzywane?

Możesz kupić nowy ale tańszej marki np koreańskiej .

Nie wiem o jakiej klasie samochodów mowa ale tak ogólnie …

W stosunku do niewyróżniającej się niczym szczególnym Toyoty taki Hyundai będzie nie gorzej od niej jezdził , lepiej wyglądał (od strony jakościowej) , będzie miał bogatsze wyposażenie a i tak będzie odczuwalnie tańszy. Nowy samochód w cenie rocznej lub nawet 2 letniej Toyoty lub Hondy.

Dwa warszawskie betony

BETON NUMER JEDEN

Pisałem już o nim, że likwidując pas włączenia do ruchu „wypycha się” wjeżdżające auta prosto pod pędzące… autobusy. Oczywiście ten beton był ok. i nie takie betony na świecie widzieli. A jednak, co potwierdzały nadzwyczaj liczne ślady kolizji na tym betonie, rozwiązanie optymalne chyba nie było. Do tego stopnia, że nasza rozmiłowana w bezpiecznym betonie waaadza właśnie ten niebezpieczny kretynizm zlikwidowała.

BETON NUMER DWA

Ten powstał dość niedawno, w związku z paraliżowaniem miasta na wskutek budowy metra (Warszawa jest chyba jedyną stolicą, która może sobie pozwolić na zamknięcie ulic w praktyce na trasie całej przyszłej linii metra). Ma służyć… Nie wiem czemu. CHYBA zapobieganiu skrętowi w lewo z trzech, zamiast dwóch wyznaczonych pasów. Zapobiega? Hm… Natomiast wystarczy chwila nieuwagi i jadąc prawym pasem można centralnie zaparkować w betonowym pucu. TAK TO WYGLĄDA ZZA KIEROWNICY Zdjęcie nie oddaje całości zagadnienia, bo widok jest z lewego pasa. Jadący prawym pasem ma ten beton na przedłużeniu linii barier energochłonnych.

Nadal jestem wielkim miłośnikiem betonu :/



Optymisci wierza, ze swiat stoi przed nimi otworem. Pesymisci wiedza, gdzie ma ten otwor.

Re: Pierwszy raz przepisowo – wszyscy w zasiegu w

> Nie wiem jak w Niemczech ale u nas ktoś kto swoim zachowaniem na drodze zakwali

> fikował by się na utratę prawka, to raczej nie należy do kategorii ludzi uznają

> cych, że brak papierka przeszkadza w dalszym prowadzeniu pojazdu.

Uznajesz zatem, ze panstwo powinno demonstracyjnie okazywac swoja slabosc? W tej chwili bowiem wytacza armaty na takich, co to wiele nie przeskrobali, a naprawde lagodnie traktuje prawdziwych przestepcow drogowych. Czy uwazasz, ze nalezy konserwowac taki tryb postepowania, bo sa tacy, ktorym brak papierka w niczym nie przeszkadza? A moze uczciwiej wobec wszystkich obywateli jest tak zmienic prawo i procedury, aby jazda bez prawa jazdy byla naprawde dotkliwie karana.



Po ptokach. Beret sie sfilcowal… ZNOWU :))))

I niech tak juz zostanie.

Re: Opel Insignia czy warto?2,cdti

Nie to, że bronię Insyni, ale zastanówmy się do czego służą siedzenia z tyłu w samochodach.

Oczywiście nie dotyczy to wielkich limuzyn, bo tam wiadomo, że miejsca z tyłu są dla VIP’ów.

Jednak w standardowych samochodach klasy średniej z tyłu wozi się tylko dzieci i to małe.

Przecież duże dzieci już z rodzicami nigdzie nie chcą jeździć.

Nie wiem dlaczego ludzie rozczulają się nad miejscem z tyłu.

W przypadku innych niż limuzyny samochodów to zupełnie nieistotne.

Re: odszkodowanie

gosia1-2345 napisała:

> Witam , czy ktoś mial do czynienia z AXA DIRECT , miałam kolizję w lipcu , spra

> wca napisał oświadczenie o zdarzeniu , opisał jak to się stało i co uszkodził w

> moim samochodzie . Rzeczoznawca wszystko opisał i zrobil zdjęcia w warsztacie

> i oczywiście AXA odmówiła mi wypłaty odszkodowania , napisałam odwołanie i nic

> z tego , kolejna odmowa . nie wiem co mam robić , samochód jest juz po naprawie

> , czeka na odbiur , ale jest to niemozliwe bo ubezpieczalnia sprawcy nie chce

> wypłacic odszkodowania , warsztat przesłał rachunki do AXA DIRECT

Napisz do mnie na priv , pomogę Ci odzyskać sprawnie i szybko pełną kwotę .

Pozdawiam



Może się zdarzyć , że urodziłaś się bez skrzydeł, ale najważniejsze , żebyś nie przeszkadzała im wyrosnąć …:)