Re: To rodzaj zakamuflowanej lapowki.

> Zaplacisz, to ci powiemy, na czym cie urabiemy.

W wypadku kolegi mozna powiedziec, ze sam sobie jest winien. Instruktor pytal czy robimy nauke jazdy czy zdania egzaminu, a jak sie uda, to i nauke jazdy. Kolega zawsze mial problem z cofaniem przyczepa, wiec z rozmyslem poswiecil wiecej czasu na manewry. I to byl blad. Przy manewrach bowiem moze powtarzac manewr. A „nie zauwazenie” znaku czy linii dyskwalifikuje na miejscu i od razu.



Po ptokach. Beret sie sfilcowal… ZNOWU :))))

I niech tak juz zostanie.

Re: Czy kupno nowej Skody Octavii to dobry pomysł

>Za to wszystko salon chce 70 000zł brutto,. Cena myślę, że jest konkurencyjna.

A ja myślę, że p. kolega chrzani. Złożyłem auto wg. podanej specyfikacji na konfiguratorze ze strony Skody i wyszło 83.000PLN. Jeśli zatem prawdą jest (w co wątpię), że ktoś zaoferował to auto za 70kPLN, oznacza to, że Pepiki mają problem z „odbytem” (pol. sprzedażą).

Re: Silniki HDi z PSA

„może mieć słabszy dół”…? …że jak?

Po pierwsze – ten automat to nie automat tylko manual z automatycznym sprzęgłem. Dość awaryjna sprawa i niewygodna w użyciu (choć faktycznie sprzęgła wciskać nie trzeba jak w zwykłym automacie). Jedyna różnica w porównaniu do manuala, to lepsze osiągi w manualu. Tyle. I mniejsza awaryjność.

Po drugie – THP w ogóle nie ma praktycznie turbodziury: moment max. ma bodaj od 1400 obr., a poniżej tej wartości raczej mało kto rusza z miejsca, więc praktycznie ma (choć przy 1800-2000 obr. czuć moc większą).

Po trzecie – a ile to Kolega przejechał na tym silniku, że wypowiada się nt. awaryjności? Bo mniemam, że niewiele.

Znane i niejednostkowe są przypadki z THP, że ludzie stają na środku drogi, naciąga się łańcuch rozrządu, padają wtryski wysokociśnieniowe – ten silnik jest równie skomplikowany co współczesne diesle (może poza DPF): nawet dwumasę ma i parę innych „gadżetów”.

Jeździ się przyjemnie, i owszem, ale jak ktoś nie ma papci na nogach, to spalanie potrafi być większe od starego silnika 2,0 z PSA, który i tak do oszczędnych nie należał.

…pojeździsz trochę, zobaczymy. W międzyczasie będziesz „kangurował” i potem „przyuczał sprzęgło”, a to tylko czubek góry lodowej.

Ten silnik pali mało tylo przy muskaniu gazu 60-80 km/h i tyle. Bzdety producentów, że turbo to ekologia i małe spalanie… to tylko bzdety.

Ale problem dla użytkownika całkiem realny i nieunikniony.

Re: Klopot z Funduszem,wazne

> to jest zarejestrowane na mnie.Problem polega na tym,.ze auto w chwili zdarzeni

> a nie mialo przedluzonego OC,z powodu nie zaplacenia raty na czas.I teraz ja,ja

> k rowniez madry kolega dostal pismo z Funduszu Gwarancyjnego ,jesli nie wysle m

> u dokumentow,ze OC bylo,musze zaplacic 3700zl kary.

coś ściemniasz

niezaplacenie raty nie oznacza, ze nie ma sie OC. OC obowiązuje na cały okres umowy. Jeżeli więc to chodzi o ratę, a nie o nowy okres, to ubezpieczyciel robi was w balona.

Jeżeli nie ma OC od nowego terminu, to jest to tylko wasza wina.

Kolega więc powinien ponieść wszelkie konsekwencje kolizji, a wy braku OC.



Najlepszym dowodem na istnienie inteligencji pozaziemskiej jest to, że się z nami nie kontaktują

Re: czy te konie coraz słabsze czy co?

Jak kolega umie dopiero będzie zaczynał jazdę motocyklem to te 50 KM na początek, będzie wystarczającą ilością by zrobił sobie „kuku” w ciągu najdalej miesiąca. Jak ktoś ma wprawę to ta moc rzeczywiście wystarczy na zaledwie sprawne poruszanie się w ruchu drogowym, poza terenem zabudowanym.

Ten samochód co miał 17 KM to co to było ? – maluch o ile pamiętam miał ze 23 KM…

Re: Organizacja ruchu

> Tak już jest jak za kółkiem siadają ludzie ze znajomością naciskania gazu i obs

> ługiwania nawigacji. Znajomość PORD, prawidłowa interpretacja przepisów , szybk

> a ocena sytuacji na drodze to umiejętności zanikające wśród kierowców w wielkic

> h miastach. I dlatego trzeba każde skrzyżowanie obsadzić niezliczonymi sygnaliz

> atorami a chodniki wysłupkować bo inaczej cielaki nie wiedzą jak się poruszać.

Moje dziecko, choc skonczylo dopiero 3 klase, sprawnie liczy i rachuje. Jej kolega, ktory skonczyl 1 klase gimnazjum, nie. Wynika to z tego, ze w szkole mojej corki nie wmowiono rodzicom, ze dzisiejsze dzieci to glaby, a program nauczania napiety, wiec nalezy dzieci wyposazyc w kalkulatory. W szkole podstawowej kolegi juz na poczatku 3 klasy dzieci mialy prawo korzystac z kalkulatora…

A nasi kierowcy to glaby, wiec nalezy dostawic jeszcze troszke znakow…



Po ptokach. Beret sie sfilcowal… ZNOWU :))))

I niech tak juz zostanie.

Re: trudny wybór? audi v honda

Myślę, że jak Legend to ze świeższego rocznika by odpowiadał 3.5:) Honda również jest komfortowa i przy tej automatycznej skrzyni nie można mówić o wkręcaniu na nie wiadomo jakie obroty. Miejsca z tyłu jest sporo i 4 osoby mogą podróżować wygodnie zwłaszcza, że kanapa jest bardzo wygodna, jak dla mnie bagażnik nie zachwyca. Automat jest stworzony właśnie dla osób, których nie interesuje wiercenie silnika! I z tego co kolega zakwestionował, że nie ma silnika 2.7 w audi, to jest (za dożo Wikipedii czytasz). Silnik 2.7 o mocy 190:) Myślę, że to o ten silnik chodzi.

Re: Ave Verso – super

Dokładnie tak jak napisał kolega.

Wyzszym vanem, bedzie parkowac znacznie przyjemnij niz kombi.

Po przesiadce z co prawda tylko minivana Previi do Avensis kombi, moge to w 100% potwierdzic.

2.0 TDI to silnik, ktoreo unikalbym jak ognia. Znajomi, ktorych znam osobiscie a nie z opowiadan!!! juz go w Pasku przeabiali i sam bylem wlacozny w poszukiwania silnika. Biorac pod uwage, ze sporo osob szuka to sa prawie nie do kupienia!

Jesli upieracie sie na auto koncernu VW i z dieslem, to szukajcie (dowolnej budy) z przed roku 2000, z silnikiem 1.9 TDi (im slabszy, tym lepszy).

To sa auta, ktore da sie rozsadnie naprawiac i utrzymywac przy zyciu (o ile buda nie rdzewiejej, czyli sa faktycznie bezwypadkowe).

Blacha ocynk, wiec jesli nie bylo przygod ruda tego nigdy nie ruszy (i daletgo nowe auta juz tak nie maja) a czesci jest kupa i nie sa drogie. Kolega do A4 kombi kupil ostatnio komplet prawie nowych foteli na allegro (jego A4 ma juz ponad 400k km przbiegu, ale tego nie widac!) za 350 zł!!!! TAK, za 350!!!

Przy Waszych przbiegach faktycznie taniej i bezpieczniej (jesli nie takie cos z 1.9TDi) bedzie kupic prosta benzyne i ewentualnie dolozyc LPG. Koszt dobrej sekwencji do np. Avensis Verso 2.0 (Corolla za mala dla Was) to (zaleznie od miasta) ok. 2500 – 3000 zl (Stag + Hana + red. Zavoli).

Auto ma rozsadny rozmiar i choc jest mniej „Flashy” niz S-Max t ma to swoje plusy.

Czesci na allegro do tego pewnie mniej niz do Forda ale tez mala szansa, ze Wam to na czesci jak S-Maxa ukradna.

W Ave II Kombi z tylu sporo miejsca na nogi (sam jestem zaskoczony). Mam ok. 188 cm wzrostu i w wiekszosci aut, na siedzeniu za mna dorosli sie mecza, w Avensis nie. Ale za to siedzisko kanapy mogloby byc (dla mnie) dluzsze, Zona nie nazeka.

My (majac wczesniej Previe) tez Ave Verso rozwazalismy, ale mnie nie podobal sie srodek. W kazdym razie po chwilowej fascynacji SUbaru Outback (fascynacja pozostala, ale z LPG jest klopot) uznalismy, ze skupiamy sie na Avensis Verso lub kombi.

Od tego musicie zaczac. Konkretnie zdecydowac jakiego auta szukacie bo inaczej nie ruszycie z miejsca.

I na 100% juz dzis sprawdzcie gdzie i jak bedziecie potwierdzac stan tech, auta – wszystkiego (jak ja) nie sprawdzicie bo sie nie da, ale unikniecia kupienia pewnej ruiny.



Pozdrawiam,

G.

Re: szkoła AUTEK Warszawa

Widze ze kolega jakieś plotki rozprowadza ale jakoś trzeba sie ratować jak interes pewnie nie idzie!!!! Ja przed świętami skończyłam kurs i nie miałam żadnego problemu z zapisaniem sie na egzamin. Pieczatka wyglądała na zaświadczeniu oryginalnie i nawet było napisane szkoła jazdy Autek. :)Ja z kursu byłam bardzo zadowolona, tak wiec osobiście polecam a koledze Rafałowi życze powodzenia w kombinowaniu!

Re: Rasowa terenówka

uważaj – niestety posiadacze parchów uważają że są to najdoskonalsze pojazdy na swiecie i nie dopuszczają zadnych innych opcji.

Tak to juz jest – przyjaciólka co zjezdziła defą całą Afryke nabija sie z moich jeepów, kolega co ma rubicona rżnie łacha z niej. A ci co mają nissany nie wiadomo dlaczego uważaja że są one doskonałe. Każda pliszka… itd

😀



Kasia posprzątała mieszkanie, wyprowadziła psa na spacer, odrobiła lekcje, ale mama i tak zauważyła, że jest w ciąży.

Re: Polo za 14 tysięcy

Aleś się uczepił tego Poloneza i Samary. Oba jeżdżą i jeszcze pojeżdżą – każdemu według potrzeb. Bez sensu dla 18-latka z prawem jazdy od pół roku kupować drogie auto, bo po pierwsze jak stuknie puknie płaczu zero, a dwa, ktoś kto w tym roku robi maturę i robi miesięczne przebiegi rzędu 300km – taki zakup jest wywalaniem kasy w błoto. Ojciec zaś jeździ na działkę 4km i raz w roku na wypad 300km – po co mu do tego fura za 12 czy 15 tysięcy? To co ma w 100% spełnia swoją rolę. Zobaczymy zaś jak to Polo będzie po 20 lata wyglądać, o ile dożyje, w co wątpię znając jakość produkowanych współcześnie samochodów. Osobiście śmigam Astra I z 93, silnik 1.6 8v 101KM na wielopunkcie z sekwencją i spalaniem 8l przy dość dynamicznej jeździe, jako że to auto nie jest z Gliwic nie ma większych problemów z korozją, za to jest w budzie kombi i na moje potrzeby zdaje egzamin w 100%. Jest na tyle w dobrym stanie, że zaczepiają mnie czasem na ulicy z ofertami kupna, i zapewne w przyszłym roku ja sprzedam i kupię coś nowszego, ale na pewno nie będzie to puszkowe Polo ani nie będę miał kryteriów typu nie starsze niż 10 lat. W kwestii bezpieczeństwa ma pasy z napinaczami, ABS, poduchy – zaiste nie wiem czy to Polo ma coś więcej. Kolega sprzedaje Volvo 740 kombiaka i gdyby nie to że nie ma klimatyzacji to Astra już byłaby sprzedana. Kompletnie nie wiem czemu podniecasz się tym Polo, są tysiące innych lepszych opcji, tylko chyba nie mieszczą się w linearnym pojmowaniu Twojego świata.

Ja nigdy nie płace!

…zawsze używam znanego sposobu „włoski na żel, zimny łokieć i jakaś dobra nuta z subłuferuf”

nawet się nie odzywam, chyba że jest więcej jak jedna to mówię tak jak ten sędzia, kolega laguny z piłkarskiego pokera

Re: 1.4 mln kierowców na podwójnym gazie

@mwa
Z twoich statystyk można by jeszcze odjąć takie przypadki jak mojego „nietrzeźwego” znajomego. Z podporządkowanej ze STOPEM wyjechał mu kierowca uderzając go w bok (tylne boczne drzwi). Kolega miał 0.30 czyli po spożyciu. Okazało się że jest winny bo pijany :/ Jak by był trzeźwy to by pewnie uniknął zderzenia 🙂

Motodziennik: Genewskie zapowiedzi

z całej tej gamy wyżyłowanych motorków tylko „misio” -) i „bawarka” nadają się do rozważenia,chociaż patrząc na stopień skomplikowania tej rzędowej szóstki rodzi się pytanie czy niemcy są pewni że jazda nie skończy się na jeżdzie próbnej ? ford mimo mojej sympatii dla marki potrzebuje jeszcze lat doświadczeń nad takimi rozwiązaniami, pomysł trzech szklanek ( bo ciężko to nazwać garami) już był ciekawe jakie będą opinie klientów na ten temat po 2-3 latach użytkowania
tak a propo PSUJÓW
mój kolega mechanik od motocykli na rozmowie kwalifikacyjnej w salonie harley d. został zapytany jaką gwarancję daje na swoją pracę – odpowiedział ” z tąd ( hali serwisu ) do bramy ” -) czyli jakieś 50 metrów

Kolega Milos – obecny???

Ww. na pewno z checio opowie Ci co nieco o Corolli Verso i nastepcy czyli Verso.

Osobiscie z uwagi na posiadana wczesniej Avensis i obecnie Previe wybralbym Toyote 🙂

A tak naprawde to zadnego z ww. bo dla mnie osobiscie za male gabarytowo.

mnie sie takie „cosie” bardziej podobają : też Verso 😉

Ale to nie Twoj rocznik…

A na serio… może lepiej dołozyc i zamiast Corolli Verso.. kupic następcę czyli Verso?

otomoto.pl/index.php?sect=search&sub=car&page=1&qid=2331655047&order_by=p



Pozdrawiam,

G.