Re: Rekord do dziś aktualny – 1973

już w roku 73 tuż po pobiciu tych rekordów było widać całą żenadę. Wystarczyło obejrzeć sobie Simcę Aronde, której rekord pobił Polski FIAT 125p (tak wówczas nazywano oficjalnie tę markę). Wracając do Simki Aronde – wygląda nieco podobnie do P-70.
Te rekordy od lat 70 już nikogo nie interesowały, mimo to szacunek dla naszej ekipy. Cała Polska mocno to przeżywała. Dobrze pamiętam ten moment, bo na autostradzie E22 z Wrocławia do Legnicy na jednym, wyłączonym z ruchu pasie jechał rekordowy FIAT, po drugim normalnie jechały samochody. I kilka razy mijaliśmy się z tym FIATEM, mój starszy sąsiad w swojej świeżo sprowadzonej z zachodu BMW, nawet wyprzedziliśmy raz FIATA! Ruch na E22 był wtedy mizerny, jedna setna współczesnego.

Re: Fiat Panda (2003-2011) – opinie Moto.pl

Zrobiłem sporo km służbową Pandą i jestem jej wielkim fanem. Silnik 1,2 jest znakomity do tego samochodu. 1,1 jest dobry dla emeryta albo innego kierowcy, który i tak nie wciska gazu. Po prostu nie da się tego auta z tym silnikiem rozpędzić. Z włączoną klimatyzacją długo trwa rozpędzenie się do 70 km/h. Można przy tym spalić i 9 litrów na 100 km.
Polecam nie kupować golasa, warto mieć centralny zamek i elektryczne szyby. Bardzo dobre jest radio Blaupunkt.
Świetny samochód do miasta, znakomicie się parkuje, do tego stopnia, że w miejscach, gdzie nie mogłem postawić Fiata Punto, Panda wjeżdżała bez problemów.
W trasę za to męczarnia. Słabo wyciszone auto, krótkie fotele, twarde zawieszenie. Wiele razy przy ostrym skręcaniu w prawo uderzyłem głową w boczną szybę.
Ale do miasta doskonały samochód.

Re: ekonomiczne auto z 5-6b automatem ?

avensis nie nadaje sie do gazu 1.8 z vvti

bo klekaja glowice/zawory etc

musialby to byc pierwszy avensis ze starym silnikiem bez vvti a to juz leciwe auto

znalazlem subaru legacy 2.0 125KM 2001r z automatem ale jak poczytalem o spalaniu to 10-12 jak nic

chyba ze na lpg no to w przeliczniku wyjdzie jak 6l benzyny/100km

ale podobno na gazie chodzi bez problemu bo to jeszcze z tych pancernych czasow

wyszukalem tez fiata crome 2.4jtdm 200KM ale jakos nie mam przekonania bo elektroniki w tym sporo a potem szukaj magika co to przywroci do dzialania

Re: Salon Genewa 2012 | Hyundai i20 po liftingu

Przejechałem I20 już 3 tys. kilometrów. To jest rewelacyjne auto, nie mam żadnych krytycznych uwag poza spalaniem, za duże. Do tej pory miałem 10 aut, w tym m.in..4 Toyoty, nissana , fiata( Uno – to była zgroza]. Nadciąga wielka ofensywa Hyundaia.Za małe pieniądze taki mały,fajny samochód…PS.W żadnym z ww 10 aut nie było tak cicho. Jazda tym autem to przyjemność.

Re: Auto do 4 tysia…

alfik7 napisał: „……………………..Dość długo analizowałem rynek i możesz mi wierzyć – auta za takie pieniądze to

> szroty nawet jak się pozornie błyszczą z zewnątrz i nic w nich nie stuka w czas

> ie jazdy próbnej…………………”

Nie wiem co ty kolego „analizowałeś” i na jakiej podstawie ale przy obecnym przesyceniu rynku za 4 tys. kupi auto do którego nie dołoży nic przez kilka lat.

Akurat żadnego fiata nie polecam,natomiast właśnie japońce są tańsze niż „niezawodne” niemce i tu szukałbym auta.Względnie koreańczyka co wspominałem.

Ja mam co prawda auto prawie zabytek (wspomniany w innych postach MB 190) i gwarantuję ,że nie ma żadnych łatanych dziur,przegląd przechodzi bez problemu na każdej dowolnej stacji diagnostycznej,a auto nie jest z roczników 96-98 tylko rocznik 90:)

Żeby było jeszcze śmieszniej,auto ma dopiero co wykupione OC i zrobiony przegląd (ważny 11 m-cy) i nie mogę go sprzedać za 2,5tys hehe.Więc postanowiłem,że zostaje w rodzinie.

P/S niech inni nie piszą o bzdetach typu: opłaty,rozrząd etc.

Po 1 OC przechodzi na kupującego i często jest ważnie kilka m-cy

Po 2 rozrząd może być na łańcuszku (MB 190:P) jak również mógł być wymieniony np.30tys.km temu więc spokojnie 2-3 lata można jeździć (zależne od rocznych przebiegów of course)

P/S2 nie wiem jak można kupić auto,które ma wywaloną uszczelkę pod głowicą,uszkodzoną skrzynię i zamaskowane dziury i nie zauważyć tego podczas oględzin ( a przynajmniej jednej z tych rzeczy)

Na twoim miejscu nie chwaliłbym się tym,bo świadczy to o totalnej ignorancji