Re: ..do pozostałych, którzy chcą się z tym "Pane

klemens1 napisał:

> Gdyby były testy psychologiczne na znakologa, to polscy fachowcy od oznakowania

> też by go nie zdali.

I to pisze akurat ten, ktory od ponad roku nie jest w stanie napisac, jak powinny byc oznakowane dwa nastepujace po sobie odcinki drogi z roznymi ograniczeniami predkosci.



Klemens1: „pamiętaj: gdy się poddasz, będziesz nikim, lepiej rób z siebie idiotę.”

Proponuję ustalić: – pomiar = to co zmierzył fotoradar

– wynik = pomiar po odjęciu ew. błędu pomiaru

Jest zatwierdzone i zgodne

Co tu wiecej pisac. Kazdy kierowca ma obowiazek obserwowac prawe pobocze. A jesli go nie widzi nie moze kontynuowac jazdy, bo przeciez moze byc znak, a za nim matka wasza. Fakt zaslaniania znakow przez inne pojazdy nie jest zadnym wyjasnieniem. Nie widze – nie jade. Znaczy zatrzymuje sie co skrzyzowanie Al. Krakowskiej i spacerkiem dokonuje rozpoznania. Tak przynajmniej powinni zachowywac sie odpowiedzialni kierowcy, a w szegolnosci ci, ktorzy twierdza, ze g..niane oznakowanie nie moze byc usprawiedliwieniem dla lamania przepisow.

Policja jak najbardziej powinna karac piratow drogowych.

Juz w Czterdziestolatku pokazano jakim zlem jest jazda na pamiec droga jednokierunowa. W Misiu rowniez.



Po ptokach. Beret sie sfilcowal… ZNOWU :))))

I niech tak juz zostanie.

Re: A twoje auto ma pewnie rozszerzenie JPG?

> Zgadzam się, ale niestety nasz system jest nastawiony nie na eliminowanie takic

> h z ruchu, tylko na ściąganie od nich jak największej kasy.

> Jeśli zapłacisz odpowiednio więcej możesz wymigać się od punktów. Gminy z pazer

> ności wręcz zachęcają do tego.

To raz.

Dwa to to, ze jesli sie jest nastawionym na naprawde piracka jazde, to w sumie nie grozi to realnym ryzykiem mandatu. Wystarczy byc pokornym w znanych miejscach „poboru” oplat.

I nie nalezy tego wiazac z faktem obowiazku oznakowywania fotoradarow. One „sie oznakuja” same w urzadzenach nawigacyjnych. Lotne kontrole zas istnieja na CB.

Nie ma z reszta na swiecie tylu fotoradarow, aby unikniecie sfotografowania bylo jakos szalenie trudne. A taki patrol policji nie musi sie czasochlonnie rozkladac. Wystarczy, ze jezdzi i jest wszedzie i nigdzie. Ale to niedochodowe. Ba, wrecz kosztowne.



Po ptokach. Beret sie sfilcowal… ZNOWU :))))

I niech tak juz zostanie.

problem kontrolki swiec zarowych

posiadam golfa 3 tdi 90km problem tkwi w migajacej kontrolce swiec zarowych rano po wlaczeniu zaplonu grzeje swiece tak jak powinno byc kontrolka gasnie ale zaczyna migac samochod pali na dotyk mruga jakies 2 minuty i przestaje przy kazdym zapaleniu tylko mrugnie czyli jest blad komputer nic nie ma zadnych bledow nie pokazal swiece sa nowe kabel rowniez swiatla stopu sa pompa z nastawnikiem sprawdzona ma ktos jakis pomysl czujnik temperatury odpiety to wszystko jest jak powinno byc

Re: Taka mała historyjka

> Ale zdajesz sobie sprawe, ze proponujesz podwojenie pewnego rodzaju zna

> ku, tworzenie abstrakcyjnych odcinkow drog, gdzie na takim samym rodzaju drogi

> maja obowiazywac zupelnie rone ograniczenia predkosci, do tego w groteskowo kro

> tkim odstepie?

I myslisz, ze mnie to moze zdziwic? Szczegolnie po wspomnianej Trasie Torunskiej, gdzie pewnie z gora 10 lat w jedna strone bezpiecznie bylo 80 km/h, a w druga niebezpiecznie, wiec postrawili 60 km/h i nieomal stracjonarny patrol z suszarka. Oczywiscie do czasu likwidacji tej szescdziesiatki. Wtedy za jednym zamachem poprawiono bezpieczenstwo nic nie robiac oraz zaniechano, wobec poprawienia bezpieczenstwa, nawet egzekwowania 80 km/h.

> I to ma byc wklad w walke z nadmiarem bodzcow obciazajacych kierowcow?

Antybiotyki nie sa dobre w nadmiarze. Ale jak ostatnio dopadlo mnie zapalenie pluc, po raz pierwszy od ponad 20 lat, zgodzilem sie na ich zastosowanie. Pomoglo znakomicie, choc bralem je przez 2 tygodnie! Dodam niesmialo, ze lekarzy unikam jak zarazy, wiec zglosilem sie w stanie, ktory wprawil w oslupienie medyka, ktory zaraz chcial wzywac pogotowie i zamykac do szpitala. MOja corka, ktorej rowniez oszczedzamy tych specyfikow, w zeszlym roku polegla tak, ze podalismy. Po poludniu wygladala juz na zdrowa. Tak znakomicie dzialaja leki, ktore w nadmiarze maja calkowicie odmienne dzialanie. Nie raz pisali to w prasie.

> Obawiam sie, ze jako znakolog zostalbys po tygodniu zlinczowany.

A ja nie. W ciagu tygodnia bowiem nie dalbym rady usunac nawet cwierci polowy tego badziewia, ktore zdobi nasze drogi. A zanim postawilbym nowe znaki, najpierw zweryfikowalbym stare.



Po ptokach. Beret sie sfilcowal… ZNOWU :))))

I niech tak juz zostanie.

Re: Jedziesz powoli "nie zasluzysz" na nekrolog

> Ale to głupi krakowianie, którzy autostradę mają ponad 25 lat. Zapewne na Mazow

> szu szybcy, ale bezpieczni potrafią współpracować między sobą i nie dochodzi ta

> m do zdarzeń drogowych,

Na miejscu policji sprawdzilbym natezenie ruchu. Bylo niewielkie. Dzieki temu latwo bylo „wyluskiwac” piratow. W gestym nie, bo by sie zaslaniali. A moze nawet zwolnili. Kto to wie. Cala praca policji w gestym ruchu poszlaby na marne. A tak mieli sporo „klientow” i zadnych niebezpiecznych oberkow na drodze.

Przypominam, ze mierzyli laserem, a droga tu dluuuga i prosta. Jedyna wiec niespodzianka dla kierujacych byl ukryty pod wiadukem ofiarny patrol.

Ale rozumiem, ze pokusa przywalenia za 50+ km/h jest tak wielka, ze mozna spokojnie zostawic inna droge, gdzie jednakze spodziewane lowy moglyby byc rzadsze i mniejsze.



Po ptokach. Beret sie sfilcowal… ZNOWU :))))

I niech tak juz zostanie.

Re: Za późno.

> Nie wiem… do mnie patryiotyzm typu ojczyznianego zupelnie nie przemawia.

Do mnie tez nie i nie takie uczucia mialem ma mysli. A moja poprzednia wypowiedz napisalem na podstawie obserwacji Polakow, z ktorymi zetkanlem sie w czasie gdy sam mieszkalem poza granicami. Znakomita wiekszosc wyjatkowo tesknila i z zasady traktowala emigracje jako stan przejsciowy. Za czym dokladnie tesknili, za rzeka, rodzina, czym kolwiek, to juz zupelnie inna bajka i do tego bardzo osobista.

> Dlatego tez pisalem, zeby sie zastanowila. Bo skoro juz raz wyjechala, tzn. ze

> cos jej tu bardzo nie pasowala… a zmojego doswiadczenia wynika, ze nic sie ni

> e zmienilo (lub nie wiele) tylko jest bardziej kolorowo

Tu sie nie zgodze, zmienilo sie bardzo duzo i im wiekszy kontakt spoleczenstwa z innymi nacjami, tym wiecej sie zmienia.

> Twoja wypowiedz brzmi tak jakby tam mieli gorzej… a jednak pomimo tego nie wr

> acaja…znaczy sie tamto gorzej jest i tak lepsze od tego co mieli tu.

Bo wielu ma gorzej, nagle uzmyslawiaja sobie, ze ta wielka kasa, jaka sobie wyobrazali i przeliczali na zlotowki, wcale w danym kraju nie jest taka wielka i nie pozwala na takie zycie jakie sobie wymarzyli.

> Obcym??? Rozumiem jak ktos z PL wyjezdza do Chin czy Japonii… duza zmiana i m

> zoe byc ciezko sie dogadac bo jednak rozna kultura… ale w obrebie Europy? Pol

> acy sie czuja wyobcowani bo przez ostatnie 50 lat i szkola, i TV i kosiol robia

> z nas narod wybrany. Lepszy od innych.

Przede wszystkim mamy jednak inna mentalnosc i podejscie do zycia. Czesto jest to duzym plusem na emigracji, ale powoduje tez poczucie odmiennosci.

Przypuszczam, ze moglibysmy wypelnic nie jeden watek, ale cale forum dyskusja na ten temat. Samo przytaczanie przykladow zajelo by pare miesiecy 🙂

Wypadek.

Czy to „przypadkowy wypadek”? ( tu kierowca popelnil idiotyczny blad, probujac za wszelka cene wjechac w zjazd).

Zaden rozumny kierowca nie zrobi czegos takiego.

PS

Czyli glupota, prosze wysokiego sadu, jest czynnikiem lagodzacym kare.

Ciekawe, ze tego nie ma w kodeksie karnym.

A – wynika z tego – powinno byc.

Re: Z tym systemem biore jutro!

No to jak szuka takiego mikrego SUV-a jak Yeti czy ASX to czego sie spodziewac – silnikow V8?

W takim Yeti 1.8T to i tak na dzisiejsze standardy sporo i przy okazji zupelnie wystarczajaco

Zreszta On chyba sam nie wie czego chce ASX i Town&Country ?

Jak ma byc komfortowe i pojemne to wlasnie cos takiego jak Superb jest idealne

Gdzie jakies Yeti czy ASX do niego

Wogole ta moda na te male pseudoterenowki , ludzie oglupieli do reszty .



Zanim rzucisz butelke dobrze sie zastanow …. czy dopiles ja do konca