Re: A twoje auto ma pewnie rozszerzenie JPG?

> Zgadzam się, ale niestety nasz system jest nastawiony nie na eliminowanie takic

> h z ruchu, tylko na ściąganie od nich jak największej kasy.

> Jeśli zapłacisz odpowiednio więcej możesz wymigać się od punktów. Gminy z pazer

> ności wręcz zachęcają do tego.

To raz.

Dwa to to, ze jesli sie jest nastawionym na naprawde piracka jazde, to w sumie nie grozi to realnym ryzykiem mandatu. Wystarczy byc pokornym w znanych miejscach „poboru” oplat.

I nie nalezy tego wiazac z faktem obowiazku oznakowywania fotoradarow. One „sie oznakuja” same w urzadzenach nawigacyjnych. Lotne kontrole zas istnieja na CB.

Nie ma z reszta na swiecie tylu fotoradarow, aby unikniecie sfotografowania bylo jakos szalenie trudne. A taki patrol policji nie musi sie czasochlonnie rozkladac. Wystarczy, ze jezdzi i jest wszedzie i nigdzie. Ale to niedochodowe. Ba, wrecz kosztowne.



Po ptokach. Beret sie sfilcowal… ZNOWU :))))

I niech tak juz zostanie.

Re: Płyn do chłodnic samochodowych

Nigdy nie wymieniałem płynu chłodniczego. Zwyle jeżdżę samochodem 5 lat.

Kiedyś zostawiłem starego Opla pod domem na zimę z wodą w chłodnicy(znaczy się była kilkakrotnie dolewana woda). Okazuje sie że zamarzlo w środku ale nie rozsadziło bloku ponieważ lód był miękki. Resztki boryga uchroniły blok i głowicę.

Re: Rekord do dziś aktualny – 1973

już w roku 73 tuż po pobiciu tych rekordów było widać całą żenadę. Wystarczyło obejrzeć sobie Simcę Aronde, której rekord pobił Polski FIAT 125p (tak wówczas nazywano oficjalnie tę markę). Wracając do Simki Aronde – wygląda nieco podobnie do P-70.
Te rekordy od lat 70 już nikogo nie interesowały, mimo to szacunek dla naszej ekipy. Cała Polska mocno to przeżywała. Dobrze pamiętam ten moment, bo na autostradzie E22 z Wrocławia do Legnicy na jednym, wyłączonym z ruchu pasie jechał rekordowy FIAT, po drugim normalnie jechały samochody. I kilka razy mijaliśmy się z tym FIATEM, mój starszy sąsiad w swojej świeżo sprowadzonej z zachodu BMW, nawet wyprzedziliśmy raz FIATA! Ruch na E22 był wtedy mizerny, jedna setna współczesnego.

;)



Optymisci wierza, ze swiat stoi przed nimi otworem. Pesymisci wiedza, gdzie ma ten otwor.

Re: Waaadzy wolno więcej?

bimota napisał:

> A wy byscie chcieli mandatowac karetki pogotowia…

Jeżeli przekraczają prędkość nie jadąc na sygnale i owszem. Bo nie dość, że powodują identyczne zagrożenie jak inni jadący za szybko, to jeszcze jadąc bez przyczyny za szybko marnują paliwo kupowane za publiczne pieniądze 😛



Optymisci wierza, ze swiat stoi przed nimi otworem. Pesymisci wiedza, gdzie ma ten otwor.

Konfrontacje: Alfa 159 1,9 JTDm/BMW 320d

Nie wiele moge napisac o BMW natomiast Alfa 1.9JTD engine to w istocie Opel Vauxhall Engine o kodzie silnika Z19DTH – 16V silnik montowany w Vectrach, Zafirach, Astrach. Nie jest to unikalny silnik Alfa Romeo. Jest frima ze Szkocji ktora sprzedajt te i inne regenerowane silniki Reconditioned Engines Scotland

Pozdrawiam

Diabelnie ciężka praca, ale za dobre pieniądze

Czy wyście oszaleli gdzie się da tyle zarobić ?Po pierwsze język ,po drugie trzeba mieć doświadczenie,po trzecie lubić spać w budzie jak pies,po czwarte zarobki duże ale ktoś policzył ile zostaje po wydatkach kierowcy na rękę,pracowałem i w Anglii i w Niemczech,obiecują w np 1700 funciaków ale brutto albo 1800 eur również brutto okłamują że 3/1 lub 2/1 tak naprawdę zawsze coś wypadnie i jeżdzisz 4/1 i co się wtedy dzieje zarabiasz mniej w tym miesiącu gdzie masz nie cały tydzień dla siebie zawsze te 200 euro mniej dolicz przejazdy do polski ,jedzenie i ile ci zostaje,śmieszne pieniądze dlatego niemiec czy angol nie chce tyrać za takie pieniądze,ale polak węgier oczywiście,zaoszczędzi jak je zupki w proszku:)Nie ma co liczyć na kokosy w zawodzie kierowcy.Te super czasy się skończyły paliwa nie podprowadzisz kary finansowe sa ogromne i zawsze są zrzucane na kierowce w szczególności jak jest polak.Z zawodem kierowcy to jest tak jak ze spawaczem Tusk zachęcał 🙂 To jest praca dla ludzi twardych którzy myją się raz na tydzień bo oszczędzają na płatnych prysznicach, nie piorą,z braku czasu załatwiają się w kabinie taka to jest prawda nikt nie chce o tym mówić bo wstyd,ale tak to wygląda taka szara rzeczywistość.