Re: Lepiej czyli gorzej

> Co się rozpędziłem do prędkości podróżnej, to zaraz hamowanie, bo ogra

> niczenie, fotoradar. I tak w kółko. Nieekonomiczne, irytujące, męczące.

Drogi kosztują, więc jak się na fotoradar nie załapiesz (który – jak słusznie zauważyłeś – pilnuje ograniczenia którego wcześniej, na gorszej drodze, nie było), to przynajmniej więcej paliwa spalisz i chociaż tak wspomożesz budżet.

Wysepki są po to, żebyś wku…ony jazdą za ciężarówką (a to wysepka, a to zakręt), w końcu ją wyprzedził i zapomniał zwolnić przed fotoradarem.

Wszystko jak najbardziej ekonomicznie uzasadnione. Mam nadzieję że nieco wyjaśniłem.



Habudzik napisał:

27.07.2007r. – „Jestem zasranym głupkiem i co z tego ???”

www.youtube.com/results?search_query=fotoradar+stra%C5%BC+miejska