Re: Nissan GT-R szybszy od nowego Lambo

samochody z napedem na 4 kola wcale nie prowadza sie lepiej od tylnonapedowek a w przypadku duzej mocy i naglego poslizgu trudniej jest je z niego wyprowadzic gtr jest spoko brzydki ale piekielnie szybki autem moich marzen jest mc laren f 1 lub ferrari f 40 f1 bez turbiny i elektroniki z silnikiem od bmw 850 osiagal 370km/h to jest mistrzostwo tak samo jak uklad jezdny gtr-a ale ja jastem chyba juz sary i kocham f 40 jak mialem kilkanascie lat mialem plakat f 40 nad lozkiem i tak zosralo istnieje cos czego nie da sie zdefiniowac to cos ma wlasnie f 40

Mercedes klasy E (1985-1995) – opinie Moto.pl

Zdaje się, że autor słabo odrobił pracę domową.

W124 na rynku pojawił się w grudniu 1984 roku i produkowany był do 1997 (w wersji cabrio – o tej autor zupełnie zapomniał). Była jeszcze wersja nadwoziowa 6 door sedan, czyli tzw. Pullmann, która do dzisiaj jest bardzo popularna w krajach bliskiego wschodu.

Zapraszam na fanpage modelu: www.facebook.com/merc124

Re: misiaczek, zajrzyj do kodeksu, to nie szkodzi

Nadawany przez sygnalizator S-2 sygnał czerwony wraz z sygnałem w kształcie zielonej strzałki oznacza, że dozwolone jest skręcanie w kierunku wskazanym strzałką w najbliższą jezdnię na skrzyżowaniu, pod warunkiem, że kierujący zatrzyma się przed sygnalizatorem i nie spowoduje utrudnienia ruchu innym jego uczestnikom. Sygnał w kształcie zielonej strzałki, nadawany przez sygnalizator S-2, zezwalający na skręcanie w lewo, zezwala również na zawracanie z lewego skrajnego pasa ruchu, chyba że jest to zabronione znakiem B-23/ Zakaz zawracania.”



OLA 16/09/2007

rzuć monetą ;-)

Orzeł to Toyota 😉



Tak. To prawda że moje poglądy są oryginalne…ludzie mi tego zazdroszczą bo też by tak chcieli, ale nie potrafią, więc działa u nich zasada negacji. Nie potrafią czegoś zrozumieć więc to odrzucają …To jednak daje mi siłę i utwierdza w przekonaniu że mój sposób myślenia ma w sobie coś czego inni nie mają…coś więcej niż tylko „hau hau” 🙂

Re: Jestem za, nawet 5 razy większe.

only_the_godfather napisał:

> Dla takich znafców przepisów jak Ty mandaty 10 razy większe. Idź poczytaj co to

> jest zielona strzałka i jak należy się zachować kiedy jest zapalona. Potem pou

> czaj. Podpowiem Ci tylko że zielona strzałka zezwala na skręt warunkowy i dział

> a jak znak stop.

Źle mi podpowiedziałeś…zielona strzałka zezwala warunkowo na skręt , ale nie działa jak znak stop…jak znak stop działa światło czerwone i znak STOP !!!



Tak. To prawda że moje poglądy są oryginalne…ludzie mi tego zazdroszczą bo też by tak chcieli, ale nie potrafią, więc działa u nich zasada negacji. Nie potrafią czegoś zrozumieć więc to odrzucają …To jednak daje mi siłę i utwierdza w przekonaniu że mój sposób myślenia ma w sobie coś czego inni nie mają…coś więcej niż tylko „hau hau” 🙂

Re: Jestem za, nawet 5 razy większe.

octavian-33 napisał:

> Zielona strzałka nam mówi, że można skręcić, ale wtedy gdy ma wolną drogę. Dlat

> ego podtrzymuję swój wniosek o pięciokrotne zwiększenie mandatów. Bo mandaty ty

> lko płacą idioci.

Mocne. Zajrzyj tutaj:

forum.gazeta.pl/forum/f,510,Bezpieczenstwo_na_drodze.html

Dowiesz się, że mandaty są winą drogowców i policji – nigdy kierowników. :]

Re: Stłuczka z mojej winny ?? Pomocy

Bardzo mi się to podoba:

> Na niekorzysc naszego bohatera swiadczy fakt, ze nie widzial. No na drodze to r

> aczej sie trzeba orientowac…

>

> A na korzysc motocyklisty, ze mogl nie widziec migacza, o ile faktycznie byl do

> statecznie wczesnie wlaczony…

Dlaczego jak kierowca samochodu nie widział czegoś, to przemawia to na jego NIEKORZYŚĆ, a jak motocyklista nie widział czegoś, to to przemawia na jego KORZYŚĆ?



Ja jestem kulturalny – od bluzgania jest www.bluzgotron.pl/

Re: Policja – podwyższyć mandaty.

> Jak na razie prowadzi się politykę cichego wspierania bandytyzmu na drogach i

> wątpię czy to się zmieni.

Nie zmieni się – policja nie wyłapuje piratów drogowych, lecz tych którzy przekraczają prędkość na wylotówkach, tudzież na innych obszarach ledwo-albo-i-wcale-nie-zabudowanych. Czyli wspiera bandytyzm.

Gdyby ograniczenia prędkości i wszelkie linie ciągłe zostały zaktualizowane do poziomu normalności, to od razu spadłaby liczba wypadków. Ale komu miałoby na tym zależeć? Tak jak teraz przynajmniej wpływy z mandatów są wyższe.



Habudzik napisał:

27.07.2007r. – „Jestem zasranym głupkiem i co z tego ???”

www.youtube.com/results?search_query=fotoradar+stra%C5%BC+miejska

Re: Policja – podwyższyć mandaty.

A ja kiedyś widziałem jak na autostradzie we Francji jeden gość popitalał prawie 300km/godz. – też dobre, nie? Ilu takich jest? Jaki odsetek ogółu stanowią? Jaki procentowy udział ogółu ujawnionych i ukaranych?



„W Polsce najkrótsza droga ze wsi do wsi biegnie w lini prostej a w Szwajcarii wokół wzniesienia .”

(habudzik/Poll, 01.10.09, 10:37)

Re: Policja – podwyższyć mandaty.

Niech drogówka weźmie się wreszcie do uczciwej roboty i nie pitoli. Oprócz przekroczeń prędkości o kilkanaście km/godz. (bo takie wykroczenia stanowią przeszło 90% ich „przerobu”) najczęściej na w jeździe do lub wyjeździe z obszaru zabudowanego albo na jakiejś przelotówce w obszarze zabudowanym, na której „zapomniano” podwyższyć dozwoloną prędkość jest jeszcze wiele innych, kompletnie przez nich ignorowanych spraw.



„I do tego tez się bedziesz musiał przyzwyczaić . Ja Ci to mówię a jak ja coś mówie to tak prędzej czy później będzie.”

(habudzik/Poll, 26.06.09, 16:12)

Re: Policja – podwyższyć mandaty.

> Jak na razie prowadzi się politykę cichego wspierania bandytyzmu na drogach i

> wątpię czy to się zmieni.

Od poziomu budowy, przez nadzor po kontrole i egzekwowanie liczy sie wylacznie rachunek ekonomiczny. Buduje sie wiec niewiele (drog z nazwy bezplatnych – wszak oplaty w paliwie na drogi nie ida, choc powinny), nie nadzoruje sie (co daje organom mozliwosc karania za to, ze ktos ukrad znaki), a kontroluje sie i karze praktycznie wylacznie za to, agios sprytnie to ujal, najlatwiej zmierzyc i udowodnic. Jednak i tu liczy sie zasada rentownosci – zbyt wysokie mandaty i grozba utraty prawka grozi tym, ze kierowcy zaczna przestrzegac przepisow, a na to, wobec potrzeb budzetu, zgodzic sie nie mozna.



Po ptokach. Beret sie sfilcowal… ZNOWU :))))

I niech tak juz zostanie.