Re: Motoryzacja w polskiej telewizji

– AUTO ZWIAD to ewenement , bo choć robiony starymi metodami łykam to . Mają spore archiwum i wiedzę . OGLĄDAM ,
– AUTOMANIAK , tu promują sie same gęby ,ale maja spory budżet OGLĄDAM ,
– V MAX to żenada NIE DA SIE OGLADAĆ,
– AUTONOMIA też mają wiedzę, dobry przekaz OGLADAM
-, DE LUX, wiedza z prospektów , zdjęcia wyłącznie z public relation ,OGLADAM
– MOTO ON same mądrale promują siebie NIE DA SIĘ OGLADAĆ
– JAZDA PRÓBNA – NIE MAM ZDANIA

Re: BMW 328 – wrażenia z jazdy

smierdzimizjapy napisał:

>

> W zadnym innym samochodzie za te pieniadze nie ma takiej pewnosci prowadzenia.

> Jest super przewidywalne.

nie ma.

Nie kupiłem tego samochodu (autor tematu też nie), po prostu wrażenia z jazdy. Sam bym go w życiu nie kupił. W niedziele oddaje. Zobacze co leasingodawca podstawi. Bo wciaż do odbioru mojego mam 3 msc



Kasia posprzątała mieszkanie, wyprowadziła psa na spacer, odrobiła lekcje, ale mama i tak zauważyła, że jest w ciąży.

Re: Jaki samochód o małym spalaniu?

koza_oddam napisał:

> W Twoim rozumowaniu jest błąd. Nie każdy kupuje auto na 10-15 lat, koniecznie w

> ocynku, bo to nie komuna i talony. Za 2 tysiaki można kupić coś co pojeździ te

> 2-3 lata, spełni tym swoje zadanie w 100% i bez żalu można będzie oddać na zło

> m. Można poszukać Felicji 1.3, coś klasy Golfa II lub Jetta II z silnikiem 1.3,

> można celować w Tico, Matiza, Nexie, w sumie Astry F też się trafiają, ostatni

> o widziałem na allegro 1.6 3d 75KM z klimą za 800zł, jeżdżąca i nie zgnita prze

> sadnie. Owszem, trzeba się nalatać ale w końcu coś godnego się trafi. Powtarzam

> – przy tym budżecie normalne jest że to będzie zakup na max 3 lata. Nie każdy

> sra gotówką, dla niektórych te 15tys to suma z kosmosu, a do tego nie wszędzie

> są dogodne połączenia komunikacji publicznej, które pozwolą zwieźć dzieci do sz

> koły/przedszkola i siebie do roboty. Osobiście mam Astrę F z 1993 roku, o dziwo

> zdrową (pewnie dlatego że nie robiona w Polsce) wartą w porywach 4tys i nie na

> rzekam. Mechanika OK, blachy OK, spalanie gazu poniżej 10l (instalacja sekwency

> jna, silnik 101KM), poduchy, ABS, kubły Recaro fabryczne – mam skoczyć z mostu

> bo nie mam polo za 15tys w ocynku?

Nie…to w twoim rozumowaniu jest błąd…owszem, 15 tys.zł to dla wielu spora kwota…ale jeśli ktoś pracuje i zarabia 1500 zł to może wziąć kredyt 10 tys.zł dołożyć uskładane 2 tys.zł i kupić Polo ocynk…niż toczyć się jakąś starą Astrą z 1993 r. którą je rdza i w każdej chwili może się zepsuć ze starości…Taki kredyt spłacisz w 2 lata a nawet szybciej a w tym czasie jeździsz bardziej komfortowo (klima) i autko ci nie gnije i rzadziej się psuje….

No chyba że nie masz pracy , jesteś biedny student który dostaje od mamy 100 zł kieszonkowego co miesiąc na paliwo to inna bajka 😉 Chociaż studenci też pracują…cóż…trzeba się szanować a nie jeździć pojazdem sprzed niemal 20 lat 😉




Tak. To prawda że moje poglądy są oryginalne…ludzie mi tego zazdroszczą bo też by tak chcieli, ale nie potrafią, więc działa u nich zasada negacji. Nie potrafią czegoś zrozumieć więc to odrzucają …To jednak daje mi siłę i utwierdza w przekonaniu że mój sposób myślenia ma w sobie coś czego inni nie mają…coś więcej niż tylko „hau hau” 🙂

Re: "Badaczy Pisma", ciag dalszy…

PoRD swoją logicznością dorównuje oznakowaniu i wyznaczaniu „obszarów ledwie zabudowanych”.

Wg przepisów należy się zatrzymać. Sygnalizacja ma pierwszeństwo przed znakami, ale nie określa tego czy zatrzymywać się należy czy nie, więc nie zmienia obowiązywania znaku w tym zakresie.



Habudzik napisał:

27.07.2007r. – „Jestem zasranym głupkiem i co z tego ???”

www.youtube.com/results?search_query=fotoradar+stra%C5%BC+miejska

A wracajac do twojego linku.

Idiota, ktory ten znak tam umiescil nie rozroznia „przed” od „za”.

Inna opcja jest taka, ze wlasciwego znaku nie bylo „na magazynie”

i pan Jozio wzial taki jaki byl, a potem go przydrutowal.

A moze pan Jozio mial tego dnia ciezki dzien (poniedzialek)

i w zwiazku z tym olewal rzeczywistaosc, mogl tam powiesic cokolwiek.

Mamy pecha.

Tego typu podejscie jest rozpowszechnionie w innych dziedzinach zycia.

Ciekawe, ze taka zaraza jest w zasadzie niemozliwa do wyleczenia.

Ludzie z jakichs powodow lubia sie umeczac zupelnie jakby z tego czerpali energie do zycia.