Opel Zafira Tourer | Galeria

Byłem bardzo blisko zakupu, ale ostatecznie nie zdecydowałem się. Można było kupić az 100k auto warte cennikowo 130k. Dlaczego odpadło? Bo za tę cenę dalej nie oferuje standardu przystającego do klasy:

1. Brak foteli z pamięcią ustawienia – nawet za dopłatą. Czasy, gdy jedna osoba w rodzinie ma prawko dawno się skończyły.

2. Podłokietnik w drugim rzędzie zamiast fotela – super, ale… Powstaje dziura do przestrzeni bagażowej powodująca, że przy gwałtownym hamowaniu bagaż jak pocisk leci do przodu. Nawet za dopłatą nie ma w akcesoriach atestowanej siatki osłaniającej bagaż.

3. Nawet jeśli się zdecydujemy na ten podłokietnik to nie ma tam miejsca na kubek z napojem. Jedynie miejsce w drzwiach na butelkę.

4. Plastiki – szczególnie w brązie wyglądają, jak w toitoiu.

Za niewiele większe pieniądze jest S-max chyba nieco lepiej dopracowany.

Re: Pewnie przestrzegał przepisów

Witam,

No nie, nie przesadzajmy, co innego jak się trąbi na powolnego, a co innego jak się broń wyjmuje. To jest bandytyzm drogowy i tyle. Poza tym, co to znaczy za wolno? 70 jak jest ograniczenie do 50? Czy 30, jak jest ograniczenie do 50? Wiecie, miałam przyjemność przejechać się krajową 10 i tak co sto metrów albo wysepka albo przejście dla pieszych, albo wjeżdżasz w zabudowany. I chciał mnie wyprzedzać w tym terenie ciężarowy;-D Śmiech na sali, on myślał,że ja dam się wyprzedzić, żeby jechać za nim i patrzeć już do samej siódemki na jego plandekę. Przeca jasnym jest, że nikogo by więcej nie wyprzedził, bo jak ja nie mogłam, to on tym bardziej. I by mi widoki zabrał. Bardzo tego nie lubię, nie dałam się wyprzedzić. Musiałabym zwolnić, żeby się zebrał w sobie i zrobić to tak, żeby wysepki nie było i nikt nie jechał z przeciwka. Za dużo zabawy i niemożliwe. Za karę jechał na zderzaku. Potem zrezygnował i odpuścił. I tak żeśmy jechali do samej siódemki. Dobrze, że gnata nie wyjął;-P

Na tej samej 10, Tir wyprzedzał Tira. Czegoś tak „zabawnego” jeszcze nie widziałam. Wyprzedzający stanął w pień i tak sobie jechali razem, łeb w łeb,jeden pod prąd, a ja za nimi. Po czym zaraz było prrr na jakimś rondzie. Wow. Jestem pod wrażeniem zasadności tego manewru;-P

Pzdr.

Ing

Re: Pewnie przestrzegał przepisów

> W Polsce na skutek nieobecności policji i żenująco niskich mandatów warunki dyk

> tują („rządzą”) piraci.

Zapewne to oni odpowiadaja za to, ze srednie szosowe predkosci na dlugich dystansach (poza autostradami) nieublaganie zblizaja sie do 50 km/h?

> tują („rządzą”) piraci. Są tak rozzuchwaleni i pewni bezkarności, że podjeżdzaj

> ą pod zderzak, trąbią, mrugaja światłami, spychają na pobocze tych którzy usiłu

> ją przestrzegać przepisy RD,

Emes zalozyl watek o ilosci wlepianych mandatow. A podobno w Polsce jest takie piractwo. Gdzie zatem jest policja?

Przypomne:

http://i.wp.pl/a/f/jpeg/29795/infografika_mandaty_europa_fotoradary.jpeg

Nadal bedziesz sie upierac przy wysokosci mandatow, ktorych praktycznie sie nie wlepia?

A teraz o najezdzaczach itp. Po szosach z reguly poruszam sie zaladowanym po dach duzym vanem, lub pick-upem. Oba, choc maja sporo mocy, nie maja wystarczajacej trakcji do szalenstw. Jestem zatem ewidentnym sredniakiem na drogach. Przy dobrej widocznosci bywa, ze pojade szybciej. Z reguly jednak jade przepisowo. Jesli obszar jest naprawde zabudowany ja naprawde jade wg KD. I wiesz co, taka technika jazdy powoduje, ze nie jestem traktowany jak zawalidroga. Nie zdaza mi sie, ze ktos trabi, blyska czy najezdza (a jesli najezdza – no coz nauczylem sie naciskac lekko pedal hamulca lewa noga, nie zwalniam, a tylko zapalam stopy – dziala znakomicie). Jak zatem trzeba zawalac droge, aby doznac ataku furii z tylu?

Najfajniejsze jest to, ze w odbytej ostatnio dluzszej podrozy, mocno zaladowanym autem osobowym, dwa razy blyskano na mnie. Raz w Austrii, a raz w Czechach. Bez watpienia byli to Polacy, choc mieli miejscowe numery. W Polsce nikt nie blyskal, choc jechalismy sporo wolniej niz w Austrii i Czechach.

> Czasem forumowa mądrala się odsłania na forum i pokazuje swoje prawdziwe oblicz

> e, oblicze idioty.

I znowu mam mieszane uczucia. Za nic nie wiem kogo masz na mysli, piszac idiota?



Po ptokach. Beret sie sfilcowal… ZNOWU :))))

I niech tak juz zostanie.