Re: Wyższe mandaty mają poprawić bezpieczeństwo n

Pozdrawiam wszystkich baranów, którzy nie mają prawa jazdy (ale za to mają się za ekspertów) albo nie potrafią jeździć i dają sobie wmówić, że podwyższenie mandatów wpływa na bezpieczeństwo na naszych drogach. I pozdrawiam (tym razem naprawdę) wszystkich tych, którzy potrafią jeździć! Chwdp wszystkim, którzy nie bacząc na bezpieczeństwo dbają tylko o budżet gminy. I pozdrowienia dla tych nielicznych, prawdziwych Policjantów, którzy nie pozwalają, żeby jakiś durny samorząd zrobił z nich dziwki. Szacun dla prawdziwych Misiaków i Krokodyli i 4 (obejrzyj „Dobermanna”) dla całej reszty piesków samorządów. A, straż miejska = grzybiarki przy przelotówkach.

Re: z życia: ucieczka przed policją a kodeks drog

jestes inteligentny inaczej czy udajesz? Wedlug ciebie w czasie poscigu nie powinni takze przekroczyc dopuszczalnej na danym odcinku predkosci ewentulanie juz po wlepic sobie za to mandat? Powinienes pracowac w Norwegii w miejscowym urzedzie drogowym, mam na mysli tych ktorzy podczas wyscigu o mistrzostwo Norwegii w kolarstwie stwierdzili ze na zamnietej na czas wyscigu trasie obowiazuja kolarzy ograniczenia predkosci (np. do 30 km/h).

Re: Zależy od auta i kierowcy

najpewniej u zarania dziejow byli tacy, ktorzy uwazali, ze zycie na drzewie jest cool i nie ma potrzeby z niego zlazic. I pewnie tez uwazali, ze madry i zaradny zyje na galezi a jedynie niedojdy maja potrzebe poruszania sie oi ziemi i zycia w jaskini.

Na szczescie, „niedojdy” byly w wiekszosci i nowinka miala szanse zaistniec a my nie musimy sie dzisiaj wieszac na galezi 🙂

Re: Zależy od auta i kierowcy

W sumie chodzi o wygodę – po co mam wysiadać i kręcić korbką, aby uruchomić silnik, skoro od prawie stu lat montuje się rozrusznik? Tak samo po co mam wysiadać przed każdym krawężnikiem i z linijką sprawdzać, czy zderzak wjedzie nad nim, czy też zostanie przemieszczony? Samochody są coraz szersze a miejsca parkingowe oszczędnie wyznaczane: parkuję w garażu wybudowanym przez mojego ojca prawie 30 lat temu na kaszlaka i np. składane lusterka to błogosławieństwo (bo inaczej trzeba idealnie przycelować, bo między węglarkami a brzegiem lusterek zostaje ze 2cm)… Nie jestem asem parkowania, ale też jeszcze nikogo na parkingu nie zarysowałem…

Re: Zależy od auta i kierowcy

wczoraj musiałem wydostać żonie mój samochód z parkingowej „pułapki”

Wyjazd tyłem. obok stały ciasno samochody plus jeden za mną. Wyjazd na centymetry.

mam normalne auto, jestem normalnego wzrostu, a jakoś nie było to takie proste.

Ambicję warto zachować na poważniejsze rzeczy, takie czujniki zdecydowanie warto mieć.



nima