Mazda 3 FL – test | Pierwsza jazda

Kupiłem 1.6 w benzynie po jazdach testowych różnymi turbobenzynami. Niby wolnyssak, ale dzięki w miarę równo rozłożonemu momentowi jeździ się naprawdę przyjemnie.

I bez poczucia, że za chwilę coś padnie (jak w klekoczącym TSI).

W zasadzie jedyną wadą jest nazbyt atrakcyjny wygląd 🙂

Re: regeneracja turbosprężarek

Czytaj to co pisałem wyżej. Garrett przestał produkować zestawy naprawcze, które służyły do regeneracji turbosprężarek. To co można dostać na rynku to zamienniki, które od razu po kupnie można wywalić do kosza. Z uwagi na to, większość rozmaitych warsztatów regenerujacych turbiny po prostu składa z 2 niesprawnych egzemplarzy jeden sprawny, czyli regeneracja odbywa się po prostu na używanych częściach. O jakości takiej operacji mówić chyba nie muszę. Sam sprzedawałem jakieś 2 miesiące temu swoją turbosprężarkę na allegro, po przebiegu 160 tys km. Widać było że miała dość ciężkie życie, ostatnie pół roku przechodziła na zbyt dużym ciśnieniu doładowania i zaczęła ostro hałasować, co pisałem w aukcji (wg mnie turbo niesprawne). Aukcja zakończyła się po 2 godzinach, kupił ją właśnie warsztat regenerujący turbiny. Czy będzie dawcą części, czy sama zostanie zregenerowana na używanych gratach?

Wg mnie najlepszym wyborem jest kupno używanej turbiny z małym przebiegiem, akurat w 1.9TDI jest po prostu ogromny wybór (nie chodzi tylko o duży rynek części używanych, ale także o to, że do 1.9 pasuje bardzo dużo typów turbin)



rysiekk111 napie…ł:

jedynym realnym wyjąściem wydaje się wprowadzenie zakazu emisji spalin w miastach

Re: Nie potrafie odpowiedziec na to retoryczne py

nazimno napisał:

> A tam robia to po to, aby zoptymalizowac raz na zawsze (nooo, moze na

> jakies 20 lat) ruch.

No i właśnie o to chodzi. U nich poprzez optymalizację próbuje się zapewnić m. in. bezpieczeństwo. A u nas bez ładu i składu robi się doraźne łatanie mające zapewnić bezpieczeństwo tu i teraz bez oglądania się, że to, co poprawi bezpieczeństwo tu i teraz, może drastycznie je pogorszyć kilometr dalej. Vide nieszczęsne, bez wątpienia dla bezpieczeństwa wybudowane rondko w Kołbieli. Na rondzie jest bezpiecznie. Ale jak już ludzie wyrwą się na pustą drogę (czasem po „odpękaniu” w korku sporo więcej niż godziny), zaczyna się „nadganianie”. Bo jedno BEZMYŚLNIE zrobione rondko potrafi dwukrotnie wydłużyć czas przejazdu trasy W-wa-Lublin… :/



Optymisci wierza, ze swiat stoi przed nimi otworem. Pesymisci wiedza, gdzie ma ten otwor.

I jeszcze jedno:

Mozna, uzywajac opcji wyboru

========================

<von:> <nach:>

========================

ustawic prezentacje poszczegolnych strumieni ruchu w celu zobrazowania „wstazki”

aktywnej na wybranych kierunkach.

Re: Gdzie to jest?

Rondo Zeslancow Syberyjskich w Warszawie. Za niski tunel kierujacy samochody ze strony Pruszkowa na warszawska Wole wymusza puszczenie duzych przez rondo na gorze. Znak informujacy o tym fakcie wyglada i stoi tak, jak napisalem. Wiele nie pomaga. Znaczy pomaga. TIRy zaczynaja zmieniac pas tam, gdzie juz stoi korek. Musza wiec upchac sie na prawy pas, zajety juz przez inne, stojace do swiatel, ciezarowki. Blokuja zatem przejazd osobowkom, dla ktorych zbudowano bezkolizyjny tunel.

Ale projekt piekny…



Po ptokach. Beret sie sfilcowal… ZNOWU :))))

I niech tak juz zostanie.

Re: władza z definicji odpowiada za całokształt

rysiekk111 napisał:

> należy rozróżnić kwestie odpowiedzialności w sensie karnym za konkretne

> zdarzenia, od odpowiedzialności za całokształt tego co się wyprawia.

> To prawie w całości zależy od zarządzającego. Władza Oświecona powinna

> rozumieć, że czarne owce stanowią znaczny odsetek i ma obowiązek

> uwzględniać to w systemie aktywnego nadzoru/wymuszenia.

Chyba pierwszy raz PRAWIE się z Tobą zgadzam.

System nie powinien obejmować tylko nadzoru i wymuszania. System powinien zaczynać się od uwzględniania specyfiki w fazie projektowania. A dopiero potem nadzór i wymuszanie (zresztą dobrze zaprojektowane szlaki komunikacyjne niejako same wymuszają odpowiednie zachowania, bo jest to po prostu opłacalne dla użytkowanika)



Optymisci wierza, ze swiat stoi przed nimi otworem. Pesymisci wiedza, gdzie ma ten otwor.