Re: Mozesz raczej liczyc na tzw. normalny nocny r

no wiec chodzi o to że jak ktos napisze że w wakacje nawet o północy tam jest ZAWSZE korek to odpuszczę i pojadę przez Czechy, Austrię ale jak tylko „jest szansa że bedzie korek” to mam to gdzieś i jadę wygodniejszą drogą czyli A2 do granicy, potem omijam Berlin bo na ringu w piatek koło 18 korek murowany lecąc w dół na Drezno i potem tradycyjnie przez Regensburg na Austrię. Szansa że trafie na korek (o ile Monachium bedzie ok) jest niewielka a muszę nocą bo z małym dzieckiem.



Lepszy mały ale własny i z przodu niż duży ale cudzy i z tyłu…