Re: Ma do rzeczy.

„mężczyzna jechał bardzo szybko z górki i nie zahamował gdy przed nim zapaliło się czerwone światło na skrzyżowaniu. Jadąc około 50 km/h mężczyzna staranował 71-letniego Sutchu Hui, który wraz z żoną przechodził po pasach”

Koles nie przekraczal rowerem jezdni po pasach, tylko normalnie jechal jezdnia, w dodatku na czerwonym. Ok, teraz bede pamietal by przez skrzyzowanie rower przeprowadzac. Warto wogole jezdzic, czy lepiej caly czas pchac ? PEwnie wogole rodzic sie nie warto… 😉