Re: Co może infrastruktura?

> Oczywiście znajdą się krytycy „fascynacji infrastrukturą”.Przecież to nie droga

> zabija a głupota kierowców i prędkość itp. bełkot.

Alez to oficjalna linia naczelnych wladz partyjnych i panstwowych. Przeciez tylu znakomitych ludzi nie moze sie az tak mylic. Dlatego stawiaja tyle fotoradarow. I wysepek.

> Zgoda,za ileś tam procent wypadków winna jest nieostrożność czy głupota kierowc

> ów (prędkość,brawura brak zdrowego rozsądku itd.) ale odpowiednia infrastruktur

> a mogła by ograniczyć ich ilość a na pewno znacznie zmniejszyć ich skutki.

No ale drogi mamy jakie mamy. Wystarczy sie do nich dostosowac i beda rodzic sie nowi ludzie. Na nowe nie ma co liczyc, bo cala kasa poszla na fotoradary.

> Ciągłe powtarzanie tych „prawd oczywistych” sprawia wrażenie wprost niewyobraża

> lnej dbałości naszego państwo o swoich obywateli.

Nawet na tym forum „prawdy oczywiste” znajduja posluch. Nawet jesli ktos tam zauwaza, ze z drogami nie zawsze jest OK, zaraz twierdzi, ze tu i tu jest OK, wiec nie ma co narzekac, a kierowcy i tak sa winni.

Przypominam moj watek o „piratach” i zdjeciach opatrujacych wynurzenia na ich temat. Pismakom rowniez jakby bardziej po drodze robic za klake wladzom niz w krotkich zolnierskich slowach napisac troszke rzetelniej.



Po ptokach. Beret sie sfilcowal… ZNOWU :))))

I niech tak juz zostanie.