Re: Citroen DS5 | Pierwsza jazda

Jak patrzę na te nowe Citroeny DS to na klawiaturę ciśnie mi się „z g*wna tortu nie zrobisz”, tyle tych przetłoczeń, świecidełek ale co z tego skoro pod spodem to francuz.
Jak ktoś chcę piękne auto ze świetną techniką to niech idzie do Alfy Romeo, jak jakości to do Niemców czy Japończyków.
Nie widzę sensu kupowania takiego auta.